jak wykonywać naprasowanki na koszulkach?

Marie też tak, że dostajecie wypłatę za cały miesiąc, i tydzień później sprawdzacie stan konta aby tylko zobaczyć, że 90% Waszych pieniędzy gdzieś przepadło, a Wy jeszcze nawet nie zapłaciliście za wynajem? Nie? Tylko ja? Ok. Możliwe, że mam problem z wydawaniem pieniędzy. Albo po prostu świat ma problem z nie dawaniem mi wystarczających funduszy na wszystko to, czego chce? I tak, ten siateczkowy top, który dziś przyszedł jak i słoik brokatu oraz 4 butelki grzanego wina. Bo tak wygląda dorosłe życie, nie? Jedno jest pewne, na tę technikę nadruków na koszulkach dużo pieniędzy nie musicie wydawać. Nie potrzebujecie też wielu narzędzi czy dużego doświadczenia, lub jakichkolwiek umiejętności (co zawsze dobrze wiedzieć, gdyby tylko tak było ze wszystkim, byłbym gdzieś zupełnie indziej... ale o mojej nienawiści do siebie później). Świetny pomysł na odświeżenie starych, nudnych koszulek czy szybkie przygotowanie tematycznego T-shirta na imprezę/koncert. I w przeciwieństwie do moich poprzednich tutoriali na nadruki - tutaj nie ma żadnych ograniczeń! Nadrukować możecie dowolne grafiki, napisy jak i zdjęcia. Zabierzmy się więc do roboty, zanim skończę tę butelkę grzanego wina. 



Co potrzebujemy?
- dowolny T-shirt
- żelazko
- deskę do prasowania
- papier transferowy
- drukarkę

Zacznimy sobie więc od koszulki. Osobiście polecam jakąś lepszej jakości, grubszą, np. z Fruit of the Loom. Oczywiście ten sam nadruk możecie wykonać też na bluzie, koszuli czy co tam Wam do głowy nie przyjdzie. Jednego nie radzę - używania tej techniki na elastycznych tkaninach. 


Gwiazda tutorialu - papier transferowy (aka do naprasowanek). Dostać go zadziwiająco łatwo - za grosze w Empiku, księgarniach, sklepach plastycznych, fotograficznych czy na Allegro. 

Nadrukować można na nim co Wam się tylko podoba - ja zaprojektowałem sobie jakieś tam cudo w stylu vaporwave (bo za dużo siedzie na tumblrze). Koniecznie pamiętajcie, aby wydrukować Wasze zdjęcie/grafikę w odbiciu lustrzanym (obrót wertykalny).


Koszulkę rozkładamy gładko na desce do prasowania. Najlepiej jest ją wcześniej przeprasować aby upewnić się, że nie ma na jej powierzchni żadnych zagnieceń. Przykładamy papier transferowym w miejscu, w którym chcemy umieścić naprasowankę nadrukiem w dół.


Powolnymi, okrągłymi ruchami dokładnie prasujemy papier transferowy żelazkiem przez 1 - 2 minuty. Upewnijcie się, że poświęcacie podobną ilość czasu każdej części nadruku tak, aby ciepło było równomiernie rozłożone. 


Przed odklejeniem papieru poczekajcie chwilę, aby koszulka mogła ostygnąć, gdyż nadruk pewnie jeszcze bardzo gorący (chyba, żeście tak niecierpliwi jak ja i piszecie posta poparzonymi paluchami). Ostrożnie odklejcie papier pociągając w dół. 


I ukazać powinien Wam się piękny nadruk!


Pamiętajcie aby tak wykonanej koszulki nie suszyć w suszarce, nie prać w temperaturze powyżej 30 stopni i zawsze suszyć na lewej stronie, a powinna ona przetrwać jakiś tam czas.


A co Wy umieścilibyście sobie na koszulce?




A jeśli szukacie jednak jakiejś innej metody na przerobienie starej koszulki, to zajrzyjcie tutaj, gdzie zgromadziłem dla Was całą masę pomysłów na przerobienie nudnych T-shirtów!


No to pa.


Zdjęcia - Angus Begg

4 komentarze:

  1. robiłam identycznie, nie wyszło... może wiesz czy coś trzeba zrobić z folią dołączoną przy kupowaniu do kartki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny wpis, zawsze chciałam zrobić sobie własną koszulkę ale jakoś nigdy nie było czasu, ale co się okazało, Twój wpis jest bardzo inspirujący i zabieram się w końcu do roboty, papier już zamówiony.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe czy dobrze sie trzymają po praniu. Raczej dość wygodnicka ze mnie osoba i raczej moimi ubraniami zajmuje się pralnia chemiczna Wrocław, więc muszę to sprawdzić, bo pomysł ekstra.

    OdpowiedzUsuń