jak samemu ćwiekować ubrania? jak zakładać ćwieki?

Wiem, wiem, ja wiem co Wy mi zaraz powiecie - boże, Radek, weź się obudź, to już nie 2012, nikt już obsesyjnie nie ćwiekuje wszystkiego, co się tylko da. Oj, pamiętam te czasy, ćwieki na szortach, na bluzach, kurtkach, kołnierzykach, koszulkach, trampkach. Galaxy! Pamiętacie galaxy? Matko, wielkie dzięki, że to przeszło. Tyle okropnych ubrań. Szczerze powiedziawszy jednak, nigdy nie przestałem lubić ćwieków. Może już nie nadużywam ich tak, jak kilka lat temu, ale czasem lubię do nich wrócić. To taki jednak trochę ponadczasowy element, nie? Lata 80, lata 90 i po dziś dzień są nieodłączną częścią jeansu czy skóry. Bloguję już od praktycznie 4 lat i zadziwia mnie, że jeszcze nie pisałem o tak podstawowej przeróbce ubrań, tak prostej, szybkiej i przy tym tak efektownej - o sposobie przerabiania ubrań, po który sięga praktycznie każdy na samym początku przygody z ciuchowym DIY - ćwiekowaniem. Więc teraz na to czas najwyższy. Łatwiejsze niż Wam się wydaje! A wydawać by się mogło, bo zazwyczaj to, co wygląda bardzo dobrze wymaga zdecydowanie więcej. Co i w jaki sposób będziecie ćwiekować zależy od Was, ja pokażę Wam jak to zrobić samemu! 
Co potrzebujemy?
- ćwieki 
- kombinerki
- ew. ołówek
Zaczynamy z dowolnym ubraniem. Osobiście uważam, że jednym z najlepszych przyjaciół ćwieków zawsze będzie jeans, stąd u mnie jeansowa katana. Wy jednak możecie wykorzystać ten tutorial do oćwiekowania dowolnych ubrań z dowolnych tkanin - spodnie, koszulki, koszule, bluzy, kurtki - jeans, bawełna, skóra, dzianina - zależy od Was! 


Rozłóżcie ubranie skupiając się na miejscu, w którym chcecie umieścić ćwieki.


Zazwyczaj jeśli chcę umieścić ćwieki w jakiś konkretny sposób, ułożyć je w jakiś wzór, rysuję go najpierw na tkaninie ołówkiem. Łatwiej jest wtedy je równomiernie rozmieścić. 


No i najważniejsze - ćwieki. Dostać je możecie na Allegro, w internecie czy nawet w większości pasmanterii. Ku mojemu zdziwieniu czasami w ofercie mają je nawet sieciówki. Moim ulubionym sklepem i tak zawsze będą Ostre Ćwieki. Koszt to zazwyczaj kwestia kilku - maksymalnie kilkunastu złotych za kilkadziesiąt lub kilkaset sztuk, w zależności od rozmiaru i typu. Zazwyczaj chcecie ćwieki z takimi metalowymi uchwytami, bo łatwiej je montować.


Poza tym, przydadzą się Wam jeszcze małe kombinerki.


Ćwieki wbijamy pojedynczo w wybranym przez Was miejscu. 


Upewnijcie się, że wszystkie kłujące elementy przebiły się na drugą stronę materiału.


A następnie przy pomocy kombinerek zagnijcie je do środka.


W ten sposób zamocujcie pozostałe ćwieki, aż uzyskacie zadowalający Was efekt.


No, i tyle! 


Jak się domyślacie, albo i nie - wszystko co mam na sobie pochodzi z lumpeksu. Katana za 3 zł, Levisy za 7, koszulka za 5 - second handy to królestwo jeansu świetnej jakości. Jak to zrobić, aby zawsze coś znaleźć w lumpie? Dowiedzcie się w tym poradniku! 


Proste, szybkie, a efektowne! 



Nie mogłem się powstrzymać i zainspirowany tym, co pojawia się ostatnio na moim tumblr, po prostu musiałem wyszyć jakiś napis na swoim plecaku. Jak to zrobiłem? Pokazałem Wam jak wyszywać napisy na ubraniach już ponad rok temu! 


Jeśli byłbym youtuberem (a nigdy nim nie będę, bo jak bardzo egocentryczny jestem, tak nie jestem w stanie zdzierżyć oglądania siebie na nagraniach), to double denim byłoby zdecydowanie moim faworytem kwietnia. Czy jest jeszcze coś z lat 90, czego bym nie zrobił? 


Zdjęcia - Khadija Raza





1 komentarz:

  1. Czadowa stylówa. :) Uwielbiam twoje 'sesje zdjęciowe' z rzeczami z lumpa. Chcę wincyj!
    Odkąd zaczęłam chodzić do s-h, niemal nie kupuję ubrań w normalnych sklepach, wydaje mi się to strasznym burżujstwem. W sieciówkach żądają za głupie szorty 80 zł - podczas gdy zaledwie wczoraj dałam całe 8 złotych za niezniszczone, dżinsowe szorty.

    OdpowiedzUsuń