Tutorial - Jak pozbyć się kołnierzyka ze starej bluzy / koszulki polo?

Mam dziwną głowę.
I mam tutaj na myśli jeszcze sam jej kształt, bo jeśli chodzi o jej zawartość, to szkoda gadać. W piątek spędziłem cały dzień w wydziale kostiumów w mojej szkole. 8 godzin z maszynami do szycia i overlockami. Chyba najlepsze 8 godzin jakie dotychczas przyszło mi spędzać na uczelni. Nigdy w życiu nie myślałem, że spodobałby mi się overlock. W tym momencie jestem w depresji i nie wiem jak dalej brnąć przez życia bez posiadania go. W międzyczasie staram się robić co się da na starym łuczniku (do czasu!). Dawno tutorialu szyciowego nie było, więc najwyższy czas napisać go teraz. Nie znoszę koszulek polo. Tego typu kołnierzyk jest w stanie odepchnąć mnie nawet od najpiękniejszego ubrania. Znalazłem tego typu bluzę w lumpeksie. Spodobał mi się kolor, spodobała mi się faktura. Kołnierzyk natomiast juz nie. I możecie mieć podobną reakcję właśnie przeglądając ubrania w second handzie, czy zastanawiając się, co zrobić z jednym ze starych ubrań znalezionych w tyle szafy. Ja chcę pokazać Wam jak w prostu sposób pozbyć się kołnierzyka z koszulki polo i tym samym nadać staremu ubraniu nowy, lepszy wygląd.

jak pozbyć się kołnierzyka z koszulki bluzy polo przeróbki ubrań szycie blog diy
fot. Zak Macro

Co potrzebujemy?
- bluzę/koszulkę z kołnierzykiem polo
- nożyczki
- maszynę do szycia

Jak wspominałem, w moim przypadku to bluza, ale równie dobrze możecie zrobić to z koszulką polo. Wychodzi na to samo.

W tym tutorialu bazować będziemy na ubraniu z kołnierzykiem polo. Niektórzy je uwielbiają - ja, nieszczególnie. Tym bardziej, że akurat w przypadku tej bluzy wyglądam jak gorsza wersja Audrey Hepburn (też nie widzę powiązania).

jak pozbyć się kołnierzyka z koszulki bluzy polo przeróbki ubrań szycie blog diy

Bluzę czy też koszulkę odwracamy na lewą stronę. Nożyczkami wycinamy kołnierzyk dookoła trzymając się jak najbliżej jego szwów.


Zostaje nam jeszcze część z guzikami. 


Tej pozbywamy się, wycinając w ubraniu szpic w kształcie litery V. Niech będzie on głęboki na jakieś 20 - 30 cm.


Krawędzie te składamy razem ze sobą.


A następnie zszywamy ściegiem prostym. Można wykonać kilka przeszyć za jednym razem dla dodatkowego wzmocnienia, a w szczególności - dla zamknięcia krawędzi przy otworze na szyję.


No i skończone.



Jeśli rzucił Wam się w oczy mój plecak, to możecie sobie zrobić podobny. Tutorial również znajdziecie na moim blogu.



A nadruk na kurtce namalowałem dokładnie dwa lata temu. Ah, Roy Lichtenstein.


Za zdjęcia strasznie dziękuję mojemu znajomemu Zak Macro, którego postalkować możecie na jego stronie na FB.



13 komentarzy:

  1. Stylizacja świetna :) Ja też często odcinam kołnierzyki :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozumiem, dlaczego pozujesz jak kobieta... przez to tak też wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem, która z moich poz wygląda kobieco? A nawet jeśli, to jaki w tym problem? Nawet jeśli, to ja nie mam nic przeciwko wyglądaniu jak kobieta. Osobiście nie uważam, że bycie kobietą oznacza bycie gorszym, a Twój komentarz to właśnie pragnie przekazać i na tym bazuje.

      Usuń
    2. A noszenie spodni czyni Panią mężczyzną? Gratuluję myślenia.

      Usuń
  3. Świetny pomysł, nie wpadłabym na to :) Tutek przejrzysty i łatwy co najważniejsze.
    Jeśli chodzi o owerloka wiem o co chodzi, jak nie miałam żałowałam że nie mam ale jak już mam to nie wyobrażam sobie życia bez niego. Mówiąc krótko uzależniłam się i to na serio, mogłabym tylko na nim szyć, jeśli mogę to maszyny unikam i szyję tylko na owerloku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oglądam Twój blog od dawna, masz świetne pomysły! :D
    co zrobiłeś, że tak schudłeś? wyglądasz rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz super pomysły!!
    gratuluje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żałuję, że dowiedziałam się o tym dopiero teraz, może niektóre koszulki pożyłyby trochę dłużej...
    Jestem zakochana w Twojej kurtce! Użyłeś farb, aby malować po dżinsie? Bo zastanawiam się jak samemu takową zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, akrylowych na wybielanym kawałku kurtki :)

      Usuń
  7. Radosławie czy zrobisz spotkanie ze swoimi czytelnikami w te wakacje?

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteśmy pod wrażeniem pomysłu przerobienia koszulki, naprawdę super! Zapraszamy do projektowania swoich wzorów i modeli na http://www.designer.pl/projektowanie-koszulek ruszamy już niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łał, super. Naprawdę fajnie i pomysłowo, jak zresztą cały blog. Kibicuję w dalszym sukcesie, bo gdy ten nadejdzie, będzie jak najbardziej zasłużony.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny tutorial, ale mi najbardziej podoba się katana z aplikacją na plecach:)

    OdpowiedzUsuń