Tutorial - Jak od podstaw uszyć spodnie pumpy z opuszczonym krokiem bez wykroju?

Ups, trochę mnie nie było.
Współlokatorka ukradła mi mleko. Tępa dzida pozbyła się całej, nowej butelki akurat kiedy zachciało mi się zrobić wiadro kakao coby utopić swe smutki w czekoladzie. Ale druga irytuje mnie jeszcze bardziej. Dziś rano wzięła prysznic dwa razy w dwóch osobnych łazienkach, wtf. I wczoraj zostawiła stringi na podłodze w kuchni. Ale mam za to 10 minut do Asdy, więc nadal jestem chodzącą pełnią szczęścia. Uni spoko, Zarę rzuciłem, hehe, ale chcą mnie w innej pracy, tzn. prawdopodobnie. I liczę na to, że wreszcie się trochę życiowo ogarnę coby tu wrócić i zarzucać Was niewiarygodnie intrygującymi opowieściami dot. moich współlokatorów i przygód w metrze (RIP PKS). Kilka dni przed wylotem z kraju naszła mnie ogromna ochota na uszycie sobie spodni, coś jakby pumpy. Bo jak to ja, szafiarka, wylecę do Londynu bez takiegoż modowego must have. Pokazywałem już Wam ponad rok temu jak przerobić stare dresy na pumpy. Teraz przedstawię jak stworzyć takie spodnie od podstaw. Uwaga, ten tutorial nie zawiera wykroju ani w najmniejszym stopniu nie jest profesjonalny. Dlaczego? Dlatego, że ja swoje poradniki kieruję do osób, które ledwo co odkryły istnienie urządzenia 'maszyna do szycia', a nie do zaawansowanych krawcowych. A poza tym, trochę ze mnie sierota jeśli chodzi o szycie. Jeśli masz kawałek rozciągliwego materiału i inne spodnie za wzór, możemy zabierać się do pracy. A jeśli tkaniny brak, na dole niespodzianka i informacja, jak zdobyć ją taniej! Poniżej dowiesz się także jak dostać rabat na zakupy w świetnym sklepie z tkaninami!

jak uszyć zrobić spodnie pumpy drop crotch low opuszczony krok wykrój szycie blog diy


Co potrzebujemy?

- tkaninę o dowolnym kolorze/wzorze (najlepiej z rozciągliwego materiału)
- spodnie (jako wzór)
- maszynę do szycia
- ołówek/mydełko/kredę
- linijkę
- nożyczki
- gumę odzieżową
- żelazko

Wszystko zaczyna się od tkaniny. Ze względu na to, iż spodnie w kroku i udach są luźne, jednakże powinny dla kontrastu opinać się na łydkach, potrzebujemy materiał elastyczny i rozciągliwy. Być może posiadacie jakiś większy kawałek na dnie szafy, znaleźliście coś w lumpie, ale jeśli nie - zajrzyjcie na www.fashion-textiles.pl. Ja sam miałem ogromny problem żeby coś wybrać, bo tkanin jest dużo, i to w dość ciekawych cenach. A tym bardziej, że ja mam dla Was rabat 5% na hasło 'radziokdiy'. Tak więc, bierzcie i korzystajcie z tego wszyscy. 


Ja postawiłem na biel, bo akurat mam teraz takie zachcianki, ah ah. Rozłóżmy jedną warstwę tkaniny na podłodze, a na nią połóżmy nasze spodnie odwrócone na lewa stronę. Na łydki, czyli tam gdzie nasze pumpy powinny być obcisłe, możecie użyć swoich obcisłych rurek jako wzoru. Przy górnej części warto posłużyć się jakimiś hiper luźnymi dresami.  Upewnijcie się, że spodnie są gładko wyrównane, nie ma na nich żadnych zagnieceń i materiał nigdzie się nie podwinął.


Używając ołówka, mydełka bądź kredy (w zależności od typu i odcienia tkaniny) obrysujcie spodnie dookoła. Najlepiej jest użyć spodni które są na Was np. bardzo obcisłe (tkanina będzie się rozciągać i dopasuje się do Waszych nóg w łydkach), a następnie dodać bardzo dużo nadmiaru w udach. Nie martwcie się o dokładność z obrysowywaniem, im więcej tkaniny tym luźniejsze pumpy, jednak pamiętajcie o tym, aby spodnie były obcisłe w dolnej części nóg. 

Spodnie, których używacie, są tylko szablonem. Możecie skrócić nogawki po ich odrysowaniu, jeśli chcecie uzyskać pumpy 3/4, podobne do moich. Równie dobrze, możecie je przedłużyć. Warto jest zrobić to szczególnie z górną częścią spodni, w pasie, aby dodać w niej więcej luzu.


Jeśli chodzi o krok, odrysujcie go dokładnie tak, jak spodnie leżą na tkaninie. 


A następnie odręcznie dodajcie nadmiar tkaniny poprzez dorysowanie półokręgu. 


Teraz możemy wyciąć nasz zalążek spodni.


Złóż spodnie w pół tak, aby obydwie części w jak największym stopniu się pokrywały i umieść je na desce do prasowania.


Bo właśnie problem jest w tym, że się nie pokrywają. Chwytamy za nożyczki i staramy się wyrównać obydwie części, coby sobie mniej więcej odpowiadały. 


Tak przygotowaną jedną część spodni układamy na tkaninie i odrysowujemy ją. W ten sposób uzyskamy dokładną kopię. Przydać się może linijka dla zachowania prostych krawędzi.


Wycinamy.


No i voila. Powinniśmy mieć dwie, dokładnie takie same części spodni. Jedna z nich będzie przodem, a druga tyłem. I nie robi to większej różnicy dopóki ich nie założycie. 


Obydwie części składamy razem - jedną na drugą. Robimy to w taki sposób, aby ładne części się dotykały, a te brzydkie, lewe, były na zewnątrz. Musimy przeszyć dwa zewnętrzne boki oraz środkową część nogawek. Wykonujemy to używając ściegu prostego ok 0.5 cm od krawędzi. 


A następnie wszystkie szwy przeszywamy jeszcze raz ściegiem zygzakowatym dla zabezpieczenia krawędzi. Igła raz w tkaninę, raz poza. 


No, wygląda to mniej więcej jak portki. Trzeba nam gumy odzieżowej. Szerokość zależna od Waszych upodobań. Jeśli chodzi o długość, przymierzcie gumę w pasie i sprawdźcie, jaka będzie odpowiednia do utrzymania spodni, ale nie będzie Was uwierać.


Naciągamy większy, górny otwór spodni na deskę do prasowania. Zawijamy krawędź na zewnątrz na szerokość ok 0.5 cm i zaprasowujemy. 


Powtarzamy to samo jeszcze raz, jednak tym razem krawędź powinna być trochę szersza od szerokości Waszej gumy ubraniowej. Zaprasowujemy.


Naszą zakładkę przeszywamy dookoła ściegiem prostym jak najbliżej wewnętrznej krawędzi. 

jak uszyć zrobić spodnie pumpy drop crotch low opuszczony krok wykrój szycie blog diy

Halo halo! Pamiętaj, aby nie przeszywać jej do końca. Zostaw kilkucentymetrowy otwór.


Gumę nadziewamy na agrafkę i przeciągamy dookoła wewnątrz naszej zakładki aż wyjdzie z drugiej strony. 


Wyciągamy agrafkę i zszywamy oba końce gumy ze sobą. Upewnijcie się, że nie przekręciła się ona nigdzie wewnątrz zakładki.


Wciągamy pozostałość gumy do środka i zaszywamy otwór w zakładce.


Pozostały nam jeszcze nogawki. Układamy jedną z nich na desce do prasowania.


Wywyjamy krawędź na zewnątrz na szerokość ok 0.5 cm. Zaprasowujemy.


Po czym zawijamy ją ponownie na szerokość ok 1-2 cm i zaprasowujemy, wykonując tym samym zakładkę ukrywającą tę poszarpaną krawędź.


Całość przeszywamy dookoła ściegiem prostym jak najbliżej wewnętrznej krawędzi.


Te kroki powtarzamy także na drugiej nogawce. No i zrobione.

jak uszyć zrobić spodnie pumpy drop crotch low opuszczony krok wykrój szycie blog diy

Osobiście jestem wielkim fanem tego typu spodni. Nic nie poradzę, strasznie mi się podobają i (chyba) skutecznie ukrywają moją Nicki Minaj. Ponadto, są bardzo wygodne i wydaje mi się, że pasują do wielu stylizacji i przydadzą się w nie jednym sezonie. No, i przyznać muszę, chyba są dość modne, widzę ten krój w każdym sklepie. 


Jeśli chodzi o samą tkaninę i jej jakość, osobiście jestem bardzo zadowolony. Już mi się macało wiele materiałów, więc jako tako rozróżniam co się na co nada. Jestem kompletnym amatorem, ale z jakimś tam doświadczeniem. Fashion-Textiles posiadają w swojej ofercie całą gamę najróżniejszych tkanin - sztuczne, naturlne, skóra, jeans (!) czy właśnie bawełna z domieszką = idealna na rozciągliwe i elastyczne pumpy. Przesyłka szybka, obsługa mega miła. No i co najważniejsze - wreszcie sklep z tkaninami, które nie są babcine, a jak sama nazwa wskazuje - feszyn.


Jeśli podoba Ci się ta długa, czarna bluza, tutorial na nią również znajdziesz na moim blogu, o tutaj. 



Tak, ten tutorial jest daleki od bycia profesjonalnym. Ale hej, głównym celem tego bloga jest zmotywowanie każdego do tworzenia sobie ubrań, nie tylko ludzi, którzy mają całe bele tkanin i wiedzą na czym polega magia wykrojów wielorozmiarowych. 


Za zdjęcia dziękuję znajomemu z uni - Zak Macro - obczajcie jego stronę, zalajkujcie, postalkujcie i poekscytujcie się twórczością. Grzecznie proszę. 

7 komentarzy:

  1. Współlokatorki muszą być mega szczęśliwe, że tak ładnie o nich piszesz. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne spodnie! Ostatnio na targach młodych projektantów widziałam podobne za zawrotną sumę, a tu proszę można w łatwy sposób uszyć swoje własne za niewielki procent tamtej ceny :) łał!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodnie jak najbardziej na plus :)
    Zapraszam i zachęcam do pozostawienia komentarza: http://fad-fashions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz świetne pomysły na ciuchy:-) Gratuluję. Może miałbyś ochotę wejść na mojego bloga i wziąć udział w konkursie, który organizuję? Do wygrania koszulka, na której znajdzie się oryginalne malowidło stworzone przeze mnie: http://newyearsedd.blogspot.com/p/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny tutorial, zawsze jakoś nie mogłam dobrze poradzić sobie z gumką, a teraz wydaje się to takie łatwe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodnie wyszły kapitalnie, aż trudno uwierzyć, że sam je wykonałeś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite. Po prostu słów braknie.

    OdpowiedzUsuń