Tutorial - jak ozdobić rękawki zwykłej koszulki? Jak naszyć kieszonkę na T-shircie?

Moja maszyna umarła.
Śmiercią naturalną. Opętał ją jakiś demon. Albo ja się naoglądałem za dużo Czarodziejek (Charmed, tj.). I w sumie za dużo Seksu w wielkim mieście też. Bo ostatnio mi się śnił remiks obydwu wcześniej wspomnianych, co doprowadziło do tego, że do dziś nie mam pewności, czy aby na pewno żadna z bohaterek Sex and the City nie ma nadnaturalnych zdolności. Bo nie ma, prawda? Bałem się dziś w mieście patrzeć na ludzi, żeby ich czasem niechcący nie zamrozić albo przesunąć. Wracając do szycia, kupiłem sobie ostatnio kieckę w lumpie, ale tylko dla materiału. Od jakiegoś dłuższego czasu miałem pomysł na koszulkę z kwiatowymi aplikacjami (bardziej znane w świecie feszyn jako 'flower printy'). Znalazłem tkaninę, znalazłem koszulkę. Jest to więc świetny pomysł na przerobienie starego, zwykłego T-shirta, jak i na recykling starych ubrań na tkaninę, którą można wykorzystać. A poza tym, takie rzeczy teraz modne chyba, przeleciało mi chyba kilka razy w jakichś sieciówkach. Jeśli chcecie, możecie wykonać np. tylko kieszonkę albo tylko rękawki. Pozostawiam do wyboru Wam. Ale wygląda chyba znośnie, co? Jak tak, to zabieramy się do szycia.



Co potrzebujemy?
- zwykły, gładki T-shirt (kolor dowolny)
- kawałek wzorzystego materiału
- maszynę do szycia
- żelazko
- nożyczki
- linijkę
- ołówek/kredę/mydełko

Zaczynamy z nietkniętym ubraniem. Jak mówiłem, wystarczy dowolny, gładki T-shirt. Kolor zależy pozostawiam do Waszego wyboru. Ja zdecydowałem się na biel. 



Rękawki

Koszulkę, a w szczególności jeden z rękawków, rozkładamy na desce do prasowania. Mierzymy jego szerokość.


Teraz musimy zmierzyć jeszcze szerokość zakładki fabrycznie wykonanej na jego krawędzi. Najłatwiej jest uzyskać ten wymiar sprawdzając odległość od boku rękawka aż po szew na jego powierzchni.


Te wymiary posłużą nam do wykonania zakładki z wzorzystej tkaniny. Musimy wyciąć z niej prostokąt o konkretnych rozmiarach. Aby je uzyskać, potrzebujemy trochę matematyki:

 Jeden bok - 2 x szerokość rękawka + 4 cm 
Drugi bok - 2 x szerokość zakładki + 2 cm

W moim przypadku, zakładka miała ok 2 cm (co widać na zdjęciach) podczas gdy rękawek miał ok 12 cm szerokości. Potrzebuję więc odrysować mydełkiem, kredą lub ołówkiem (w zależności od odcienia tkaniny) prostokąt o rozmiarach 28 cm na 6 cm.


A następnie go wyciąć.


Upewnijmy się, że nasz kawałek tkaniny leży ładną/prawą stroną w dół. Skupmy się najpierw na dłuższych bokach. Jeden z nich zawijamy do środka na szerokość ok 0.5 cm i zaprasowujemy żelazkiem.


Dokładnie to samo wykonujemy po drugiej stronie, tj. z drugim, równie długim brzegiem.


 Uzyskamy w ten sposób coś takiego:


Spójrzmy na jeden z krótszych boków. Do środka zawijamy kawałek o długości ok 2 cm.


Po zaprasowaniu go żelazkiem, naszym oczom ukaże się coś takiego:


Ponownie chwytamy do ręki żelazko. Tym razem, składamy naszą tkaninę w pół, po czym ponownie zaprasowujemy.


Przypominamy sobie o egzystencji naszej koszulki, a w szczególności - jej rękawka.


Będziemy obszywać jego oryginalną zakładkę dwustronnie zaraz po tym, jak umieścimy ją w naszej wzorzystej, przygotowanej tkaninie. Zanim się tym zajmiemy, zacznijmy szycie od miejsca, w którym rękawek jest ze sobą zszyty - w miejscu koszulki pod pachą.


Pamiętajmy, aby rękawek naciągnąć pod stopkę maszyny do szycia w postaci pojedynczej warstwy.


Zacznijmy od tej poszarpanej krawędzi (a nie tej, której koniec podwijaliśmy i zaprasowywaliśmy). Przyłóżmy ją do miejsca, w którym jest wyraźne przeszycie rękawka.


Uwaga, teraz zależy nam na tym, aby otulić fabrycznie wykonaną zakładkę na brzegu rękawka w przygotowaną przez nas, wzorzystą jej wersję


Przez cały czas szycia upewniajmy się, czy aby na pewno krawędź rękawka wchodzi do samego końca wykonanej przez nas zakładki, oraz że jej krawędzie (jedna jest na wierzchu rękawka, druga wewnątrz) na siebie nachodzą.


Szyjemy ściegiem prostym jak najbliżej wewnętrznej krawędzi.


Kiedy zatoczymy koło, zaczniemy zbliżać się z naszym zaprasowanym końcem z zakładką, do tego wcześniej przyszytego - poszarpanego. Tę poszarpaną krawędź ładnie schowamy zakładając na nią koniec naszej zakładki, który został wcześniej podwinięty do środka i zaprasowany.


Wszystkie kroki od początku powtarzamy na drugim rękawku.

Kieszonka

W tym wypadku potrzebujemy kawałek materiału o rozmiarach 17 cm x 15 cm. Możecie oczywiście je zmniejszyć lub zwiększyć w zależności od pożądanego efektu. 


Jak poprzednio, tutaj również upewniamy się, że tkanina leży ładną/prawą stroną w dół. Dłuższe krawędzie zawijamy do środka na szerokość ok 0.5 cm a następnie zaprasowujemy żelazkiem.


A następnie zawijamy je jeszcze raz tak samo oraz zaprasowujemy.


Jedną z krótszych krawędzi również zawijamy do środka na szerokość ok 0.5 cm oraz zaprasowujemy.


Po czym powtarzamy tę operacje jeszcze raz - uzyskamy w ten sposób podwójną zakładkę podobnie jak na dłuższych krawędziach.


Pozostała nam jeszcze jedna krótsza, nietknięta krawędź. Tam również zawijamy do środka i zaprasowujemy zakładkę o szerokości 0.5 cm.


A następnie ponownie zawijamy ten bok materiału do środka, tym razem zaprasowując go na szerokość ok 3 cm.


Tę największą zakładkę przeszywamy na maszynie ściegiem prostym. Zwróćmy uwagę, aby trzymać się jak najbliżej jej krawędzi wewnętrznej.


To będzie górna część naszej kieszonki. Rozkładamy gładko nasz T-shirt na desce do prasowania i umieszczamy kieszonkę zakładkami w dół/ładną stroną w górę. Połóżmy ją w miejscu, w którym chcemy ją przyszyć.


Przygotowujemy szpilki, którymi unieruchamiamy kieszonkę w tym miejscu. Zwróćmy jednak uwagę, aby przyczepić ją tylko do jednej warstwy koszulki.


Kieszonkę obszywamy dookoła ściegiem prostym trzymając się jak najbliżej jej zewnętrznych krawędzi. Pamiętajcie jednak, aby nie przeszyć jej górnej części (tej z największą zakładką) a jedynie dolną oraz boki.


Dla dodatkowego utrwalenia w górnych rogach naszej kieszonki możemy wykonać ściegiem prostym takie oto trójkąciki.


I zrobione!


Choć osobiście nieszczególnie jestem za motywami kwiatowymi, w takiej ilości chyba nie czyni mnie babcią i da się znieść, co?


Jeśli marzy się Wam podobny plecak, oto tutorial jak wykonać podobny.


Ale pamiętajcie, w moim przypadku to flower printy, Wy możecie użyć dowolnej tkaniny na dowolnym T-shircie. Wzory geometryczne, prążki, kropki, grafiki, a może nawet gładkie odcienie?


Swoją drogą, dawno nie miałem grzywki.


6 komentarzy:

  1. Fajna koszulka, chyba w końcu zacznę romans z maszyną! Czeka mnie już dużo szycia, ha ha a.
    Świetne zdjęcia, nareszcie
    ________________________________
    http://mateuszpasciak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczna koszulka! marzy mi się oswojenie maszyny do szycia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog i genialne pomysły ; ) !
    Zapraszam również do mnie - http://xgabbi.blogspot.com/
    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  4. ta koszulka jest mega! bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt fantastyczny! Niech tylko znajdę jakiś ciekawy materiał a z pewnością się zainspiruję :)

    OdpowiedzUsuń