Tutorial - jak szyć na maszynie z chwytaczem wahadłowym / starego typu? Podstawy szycia dla bystrzaków!

Wytłumaczone językiem bardzo prof.
Stworzyłem już ogromną ilość tutoriali z drobnymi przeróbkami krawieckimi i prostym wykorzystaniem maszyny do szycia. Pojawia się jednak wiele komentarzy od Was i moich znajomych, że z chęcią coś by zrobili, ale nie potrafią z niej korzystać. Dla mnie kiedyś szycie na maszynie też było czarną magią, której tajniki znała tylko moja mama i babcia. Obydwie, zawsze siadając przed tym przerażająco wyglądającym urządzeniem, wydawały się wchodzić w pewien trans, po czym często irytowały się gdy wcześniej wspomniana maszyna odmawiała posłuszeństwa. Spolier alert, każdy z Was na pewnym etapie związku z maszyną będzie musiał przejść przez okres 'zerwane więzi'. Nie raz. Wychodząc na przeciw Waszym oczekiwaniom i korzystając z mojej bardzo podstawowej wiedzy, postaram się Wam wytłumaczyć jak szyć na maszynie w najłatwiejszy sposób jaki umiem. Uwaga - podstawy szycia dla bystrzaków. 

ah ta poza!

Sam posiadam widocznego na zdjęciu poniżej Łucznika 747. Jest to maszyna mojej mamy i fakt, ma trochę lat. Zakładam, że większość z Was posiada właśnie starsze maszyny po mamie czy babci. Są one nadal zdolne do wykonywania prostych czynności pokazanych w moich tutorialach, więc czemu by ich nie wykorzystać? Poza tym, wiele maszyn wykorzystuje podobne rozwiązania, więc widząc coś pokazane na przykładzie mojej maszyny, możecie porównać ze swoją, czy też z jej instrukcją obsługi.


Wygląda strasznie, nie?
Przed szyciem, warto mieć pod ręką zawsze nożyczki. Jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę z szyciem, pierwsze podejścia radzę wykonać na kawałku niepotrzebnej tkaniny, niech to będzie chociaż skrawek prześcieradła.

Zakładanie szpulki nici górnej.

Przede wszystkim, potrzebujemy szpulki z dowolnym odcieniem nici. Najlepiej jest zaopatrzyć się w specjalne nici maszynowe, ze względu na ich lepszą wytrzymałość.


Jak wspominałem, pokazuję Wam podstawy bazując na swej maszynie, jednak są one podobnie skonstruowane. Uchwyt na szpulkę powinien być zlokalizowany na jej górze. Wygląda niepozornie, ale...


Jest teleskopowy i się go wyciąga!


Albo po prostu jest na dodatkowym wyposażeniu maszyny i trzeba go zamontować.


Bez względu na rodzaj, montujemy na uchwycie naszą szpulkę


Na obudowie maszyny powinny znajdować się instrukcje dotyczące szczegółowego zamontowania nici górnej. 


Według nich, montujemy nić na uchwytach na górze obudowy.


A także z boku. Pamiętajmy, aby zahaczyć nić o pokrętło kontroli napięcia nici oraz o... to wystające metalowe coś co rusza się w górę i w dół.


Teraz wystarczy jeszcze natknąć nić na igłę. Można sobie w tym pomóc używając specjalnego narzędzia najpewniej dołączonego do maszyny. Drucianą część wkładamy w oczko igły, przetykamy nić...


A następnie wyciągamy z igły i tym samym przeciągamy nić.
Pamiętajmy, że nić powinna znajdować się pod stopką.


Brawo, przeżyliśmy, teraz czas na trochę gorsze.

Szpulowanie nici

Nici już nawinięte na takich malutkich szpulkach bębenkowych dostać możecie w zestawach lub osobno w pasmanterii. Jednakże, jeśli nić się na niej skończy, używając własnej maszyny możecie zawsze nawinąć na nią więcej dowolnej nici z dużej szpulki. 

Zaczynamy od pustej szpulki.


Dużą szpulkę nakładamy na jej uchwyt. Małą szpulkę zaś, nakładamy na specjalny metalowy również najpewniej zlokalizowany gdzieś na górnej części obudowy maszyny. 


Nić z dużej szpulki naciągamy na specjalny metalowy uchwyt do samej nici.


A jej koniec przewiązujemy na zamontowanej szpulce bębenkowej, po czym przesuwamy ją do kawałka wystającego plastiku. W ten sposób pozwoli się jej to obracać.


Spójrzmy teraz na ręczne koło z prawej strony obudowy. Zauważymy wewnątrz go, lub na jego powierzchni grafikę szpulki. Naciskamy na nią, co spowoduje wygięcie koła ręcznego.


Ten zabieg unieruchomi igłę i przekieruje cały napęd silnika do nawinięcia nici na szpulkę. Teraz możemy spokojnie nacisnąć na pedał i patrzeć jak maszyna wykonuje całą pracę za nas. Polecam aby podczas szpulowania trzymać dużą szpulkę z nicią, gdyż może trochę skakać. 


Maszyna powinna zatrzymać szpulkę automatycznie, gdy tylko znajdzie się na niej wystarczająca ilość nici. Nawinęliśmy. Teraz tylko wystarczy odciąć nadmiar nici.


Voila, mamy szpulkę z nicią. 


Co z nią robimy?

Montowanie bębenka nici dolnej

W dolnej części maszyny, po odsunięciu dodatkowej półki, kawałka plastiku czy metalu, naszym oczom ukaże się przerażający widok - bębenek nici dolnej. 


Bębenek z wewnątrz wyciągamy pociągając palcami za zaznaczony języczek. 


Do wnętrza metalowego bębenka wkładamy małą szpulkę w niżej przedstawiony sposób.


Nić przeciągamy przez wcięcie w obudowie bębenka.


A następnie przez metalową płytkę, aż nić wyjdzie na zewnątrz. 


Teraz wystarczy zamontować nić w środku, tj. włożyć bębenek do środka trzymając za języczek - podobnie jak przy jego wyciąganiu. Ważne, aby nić znajdowała się po lewej stronie wystającego metalu.


Zamykamy obudowę, montujemy wszystkie dodatkowe części. Nić wystaje teraz przez szparę w obudowie.


Trzymamy ręką nić górną...


I w tym samym momencie obracamy koło ręczne w swoim kierunku.
Uwaga - kołem ręcznym zawsze obracać należy tylko do siebie.


Nić górna po jednym cyklu powinna wyciągnąć nić dolną.


Tak wystarczy. Wyciągamy resztę nici z wewnątrz i układamy obie pod stopką. 


Umieszczanie tkaniny pod stopką

Stopka, to to czym jeździcie po tkaninie. Z tyłu obudowy maszyny powinniście znaleźć podnośnik stopki dociskowej. 


Jeżeli jest on skierowany ku górze, stopka dociskowa jest podniesiona. Wtedy właśnie umieszczacie, lub też zabieracie materiał spod stopki, oraz wykonujecie wszystko inne poza samym szyciem. 


Po umieszczeniu tkaniny pod stopką, opuszczamy uchwyt podnośnika na dół. 


Jeżeli jest on skierowany ku dołowi, stopka dobrze przylega do tkaniny, dociska ją do obudowy maszyny i unieruchamia podczas szycia.


Zabieramy się za szycie!

Jak szyć na maszynie? 

Choć wydaje się to straszne i tajemnicze, tak naprawdę jest nieziemsko proste. Nie bez powodu używamy i nazywamy maszynę do szycia, maszyną do szycia, bo w końcu - robi wszystko za nas. 

Po umieszczeniu tkaniny pod stopką i opuszczeniu jej, polecam zacząć  szycie od koła ręcznego 


Pierwszych wkłuć igły najlepiej zrobić właśnie nim, przekręcając je w swoim kierunku.


Ale nie na tym polega całe szycie. Wraz z maszyną w zestaw wchodzi pedał. Warto umieścić go niedaleko nogi, tak, aby wygodnie było nam ją na nim położyć.


Pedał służy do uruchomienia procesu szycia bez potrzeby używania przy tym rąk. To bardzo przydatne, ponieważ szyjąc warto trzymać materiał z obu stron stopki. 

Ponadto, kontrolujemy nim także prędkość, z jaką maszyna szyje. Podobnie jak w samochodzie - im mocniej naciśniesz, tym szybciej wszystko pójdzie. 


Szyjąc, warto znaleźć sobie jakiś punkt odniesienia. Kluczem do uzyskania prostego ściegu, jest prowadzenie stopki podczas szycia względem np. krawędzi tkaniny, widocznego na niej wzoru, etc. - podobnie jak w jeździe samochodem, zwracasz uwagę na paski na jezdni. 

Jak zakończyć ścieg? 

Po udanym przeszyciu tkaniny aż po jej koniec, warto jest nie kończyć szycia wraz z krawędzią materiału, a pozwolić maszynie zrobić jeszcze ze 2-3 cykle. Zwiąże to nic na końcu ściegu na tkaninie. 


Teraz polecam poluzować naciąg nici górnej, wyciągnąć jej trochę więcej. Potem można tylko odciąć nić przy materiale, nie martwiąc się, że zabraknie nam nici przy igle na kolejną porcję szycia.


A to bardzo ważne, aby przed każdym szyciem, spod stopki wystawał kawałek nici górnej i dolnej. W przeciwnym wypadku, nić się zaplącze, lub wyrwie z otworu igły.

Kontrola naprężenia nici górnej

W zależności od akurat wykonywanej czynności i wyboru tkaniny, musimy dostosować naprężenie nici górnej, tj. tej, którą w materiał wbija igła. Ów napięcie zmieniamy tym oto pokrętłem:


Bez względu na typ maszyny wygląda często tak samo, lub bardzo podobnie. Im mniejsza wartość na pokrętle, tym mniejsze naprężenie - im większa, tym mocniejsze. 

Przed zabraniem się za porządne szycie, trzeba sprawdzić jaka wartość odpowiada najlepiej przy danej tkaninie. Zbyt małe naprężenie powoduje, że pod tkaniną zbierają się splątane nici. Za duże, że nić dolna wychodzi na wierzch, lub nić górna zrywa się. 

Wybór ściegu

Każda maszyna do szycia posiada przynajmniej kilka możliwości zmiany ściegu. Ścieg, to to co formuje nić przeszywająca ubranie. W zależności od tego, jaki zabieg akurat chcesz wykonać, co i w jaki sposób połączyć, masz trochę opcji do wyboru. Na obudowie maszyny powinna znajdować się informacja dot. różnych ustawień ściegu, jakie dany model oferuje.


Od ściegów prostych (po lewej), aż po bardziej skomplikowane, i na klasycznych zygzakowatych (6 - 9) kończąc. W swoich tutorialach najczęściej używam właśnie tych. 

W zależności od modelu maszyny, zmian dokonywać można przyciskami, czy też pokrętłem. W przypadku mojej maszyny, jest to pokrętło. 


Przed wybraniem ściegu pamiętajmy, aby maszyna nie była w trakcie szycia, a igła powinna znajdować się ponad materiałem. 

Regulacja długości ściegu

Jak już wiemy, co to ścieg i wybraliśmy konkretny rodzaj, możemy dokonać w nim pewnych modyfikacji. Niektóre maszyny oferują od razu możliwość wybrania kilku podobnych ściegów z narzuconą długością, jednak takie jak np. moja, dodają kolejne pokrętło do jej modyfikowania. Mówiąc długość ściegu, mamy na myśli częstotliwość, z jaką igła wbija się w tkaninę, albo materiał przesuwa się pod stopką. Jak wspominałem, na większości maszyn, można kontrolować to również - pokrętłem, albo w inny sposób.


Podobnie jak wcześniej, im większa wartość, tym rzadziej igła wbija się w materiał. Im mniejsza - tym więcej przeszyć w materiale. Przydaje się to szczególnie wtedy, kiedy zależy Wam na konkretnym efekcie. Np. jeżeli chcecie spróbować kilka przeszyć (chociażby przy zwężaniu spodni) i wiecie, że będziecie chcieli pewnie jedno z nich wypruć - wtedy lepiej użyć rzadszego ściegu. Jednak jeśli chcecie coś bardzo mocno obszyć, jak chociażby otwory na guziki, wtedy zależy nam na gęstym ściegu. Różnicę widać, albo i nie, poniżej.


W tym miejscu, możemy kontrolować kolejną rzecz...

Szycie wstecz

Niekoniecznie musimy się cofać w czasie, albo kombinować z odwracaniem materiału. Są takie miejsca, gdzie ciężko dojechać, bądź też wykonać ścieg daną stroną stopki. Wtedy wystarczy uruchomić na maszynie opcję szycia do tyłu. W przypadku mojej, jest to przełącznik wewnątrz wcześniej używanego pokrętła.


Opcja ta zmienia kierunek przesuwania materiału w drugą stronę. Pozwala to na np. mocniejsze przeszycie w jednym miejscu (kilkakrotne wykonanie ściegu przód - tył - przód - tył, etc.)

Regulacja nacisku stopki

Wszystkie te regulacje mają na celu ułatwienie Wam pracy i dostosowanie maszyny do różnych tkanin i pożądanych efektów. Jedną z nich jest regulacja nacisku wcześniej wspomnianej już stopki. Poprzednio jedynie opuszczaliśmy i podnosiliśmy ją, ale można tutaj zrobić coś jeszcze. 

Na obudowie Waszej maszyny powinniście znaleźć podobnie wyglądający przyrząd do kontroli nacisku stopki. W przypadku mojej maszyny, wygląda to tak.


Do czego to służy dokładnie? Pozwala na dowolne ustawienie nacisku. W takim ustawieniu, fabrycznym, przeszywamy większość tkanin.


W Łuczniku takim jak mój, wystarczy nacisnąć na pierścień, co powoduje, iż wewnętrzny słupek wyskakuje. Kontrolując jego wysokość podczas wciśnięcia pierścienia, można zmienić nacisk samej stópki. Im głębiej, tym mocniej naciska ona na materiał.


Kiedy mamy do czynienia z wyraźnie grubszym materiałem, albo kilkoma jego warstwami, jak chociażby zakładką przy spodniach, powinniśmy zmienić nacisk stopki. Dlaczego? Stopka dociska tkaninę do transportera - takich ruchomych zębów pod spodem, które przesuwają materiał podczas szycia. W przypadku grubszych rzeczy i przy dużym nacisku stopki, tkanina może mieć problem z przesuwaniem się pod nią. Aby ułatwić sobie więc życie, zmieniamy nacisk! 


Dostosujcie nacisk do wybranej tkaniny i sprawdźcie, którym szyje się najlepiej na danym materiale.

Zmiana stopki

Podobnie jak w przypadku wszystkich zmian wcześniej, mają one wpływ na końcowy efekt. Normalnie wykorzystywaną stopką jest uniwersalna metalowa. Pozwala ona na większość rzeczy, które można wykonać maszyną, jednak wybór innej stopki, znacznie ułatwia pracę w ekstremalnych warunkach. Aby ją zmienić, wystarczy poluzować śrubę przy stopce widoczną na poniższym zdjęciu.


A następnie ostrożnie zsunąć uchwyt stopki ze śruby.


Na wyposażeniu Waszej maszyny powinniście mieć przynajmniej kilka, a nawet jeśli nie - możecie je z łatwością dostać nawet w pasmanterii.

Ja często używam również stopki przezroczystej - ułatwia to proste prowadzenie ściegu, np. względem krawędzi czy wzoru na tkaninie.


Bardzo przydatna i wykorzystywana w moich tutorialach jest również stopka do wszywania zamków błyskawicznych. Przydaje się szczególnie tam, gdzie musimy wykonać ścieg blisko pewnej krawędzi, której nie możemy włożyć pod zwykłą stopkę.


Wszystko zależy od tego, co chcecie przeszyć, uszyć i jak ma wyglądać efekt końcowy. Maszyny mają tyle pokręteł, przycisków, skomplikowanych opcji... ale spokojnie, to wygląda strasznie, ale każda z tych pierdół ma na celu dostosowanie maszyny do Twoich potrzeb!

Albo skomplikowanie prostej operacji i przerażenie potencjalnego użytkownika, haha. 

12 komentarzy:

  1. Wow gościu, jesteś świetny! Kawał dobrej roboty, na pewno skorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czegos takiego mi brakowalo do szczescia! dzieki za pomoc! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie dostałam na urodziny maszyne o szycia! z nieba mi spadasz!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam taką samą maszynę. Czy wiesz może co zrobić, gdy silnik i koło ręczne działa, a igła ani drgnie? Jedynie to do nawijania bębenka się rusza. Nie wiem jak to odblokować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może to kółko - przycisk wewnątrz koła zamachowego jest wciśnięte? blokuje to igłę i pozwala na nawinięcie nici na bębenek :) sprawdź!

      Usuń
    2. Już wszystko gra. Nitka zaplątała się gdzieś w bębenku, po wielu próbach doszłam do tego ;)

      Usuń
  5. Ja używam licznika który ma 25 lat a twoja marzy na ile ma *?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam licznika który ma 25 lat a twoja marzy na ile ma *?

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne rady dla kogoś kto zaczyna przygodę z szyciem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki za super tutorial :) właśnie dziś odkurzyłam starego łucznika celem zwężenia dżinsów, mega skondensowana wiedza, właśnie czegoś takiego szukałam, żeby sobie przypomnieć jak się instalowało te nitki itd, zamiast ślęczeć nad książką o szyciu, albo długim filmikiem z YT.

    OdpowiedzUsuń