jak samemu zrobić spodnie - jeansy boyfriendy?

Bo wciąż hiper modne. Mam wrażenie, że widzę spodnie w tym stylu praktycznie kilka-kilkanaście razy dziennie, już nie wspominając, iż wydają się to być teraz ulubione spodnie chyba wszystkich. To chyba nic innego, jak typowy grunge - luźne, zniszczone jeansy z ogromną ilością dziur. Lata 90 po raz kolejny! W sumie, dobry sposób, kiedy nie wiecie co zrobić z plamami lub podartymi spodniami. Widząc masę ludzi kupujących je w sklepie, stwierdziłem, że kompletnie ich nie rozumiem. Bo po co kupować nowe, podziurawione spodnie, gdy można przerobić starą parę? Starą parę na nową - boyfriendów.  Ja już pokażę Wam jak w kilku prostych krokach można zrobić sobie samemu hit modowy tego roku ze starych spodni. Mhm! Nie potrzebujecie żadnych specjalnych narzędzi czy maszyny do szycia. Tylko Wasze stare jeansy i nożyczki. W tym tutorialu opiszę jak zrobić duże dziury w spodniach tak, żeby wyglądały one dokładnie tak samo (albo i lepiej) niż te z sieciówki! Bo jeśli chcielibyście takie mniejsze, np. tylko nacięcia na kolanach, to i na to sposób się znajdzie w moim innym poście. 



Co potrzebujemy?
- parę jeansów
- nożyczki
- pumeks
- papier ścierny

No to zaczynamy od podstawy czyli pary zwykłych jeansów. Najfajniej będzie, jeśli będą zdecydowanie za duże z luźnymi nogawkami. W końcu chcemy, aby nogi miały widocznie dużo miejsca w środku, a nie, aby przeciskały się przez dziury w spodniach. Jest to szczególnie dobry sposób na odratowanie Waszych starych ulubionych jeansów, które mają kilka dziur czy plam.


Spodnie należy przymierzyć i za pomocą mydełka lub kredy zaznaczyć miejsca, w których chcielibyście podziurawić spodnie. Warto jest zrobić to na stojąco jak i na siedząco żeby porównać jak bardzo dziura przesuwać się będzie na nodze. 

Pamiętajcie, że dziury możecie zrobić dowolnej wielkości i umieścić gdzie tylko chcecie - na udach, łydkach, kolanach - gdzie Wam się podoba. 


Weźcie ostro zakończone nożyczki do ręki, wbijcie je w górną warstwę tkaniny i wytnijcie dowolny kształt w wybranym przez Was miejscu. Pamiętajcie jednak, aby wycięta dziura była około 1 - 2 cm mniejsza od pożądanej przez Was wielkości. 


Nie martwcie się o równe krawędzie, można to zrobić dosłownie byle jak, a i tak wyjdzie! 
Nie wygląda to jednak jeszcze zbyt atrakcyjnie - chwytamy więc za ząbkowany nóż z kuchni...


Za jego pomocą będziemy szarpać krawędzie naszej dziury, co spowoduje, że wszystkie luźne nitki zaczną wychodzić na wierzch, a to doda fajnego efektu.


Aby jeszcze bardziej poszarpać naszą dziurę, można dodać dodatkowe nacięcia w niektórych miejscach. 


Ale to nie wszystko! Jeśli kilka wielkich dziur Wam nie wystarczy i chcielibyście zrujnować Wasze spodnie jeszcze bardziej, zajrzyjcie do mojego tutorialu dot. tego, jak wycierać jeans właśnie na najróżniejsze sposoby, otutaj.

Powycierane i podziurawione, prawie skończone spodnie podobnie jak w tutorialu na wycieranie jeansu, należy wrzucić do pralki na dłuższy cykl prania. To dodatkowo wytrze i nada fajniejszego efektu wszystkim przetarciom, dziurom, pozbędzie się resztek nitek i materiału, oraz oczywiście odświeży spodnie.


Bez względu na typ pralki, warto wlać do niej odrobinę wybielacza. Jak wcześniej i we wspomnianym tutorialu, to dodatkowo wybieli nitki i poniszczy krawędzie dziur.


I voila! Jak dla mnie efekt końcowy jest całkiem spoko!
A same spodnie całkiem uniwersalne. Stanowią super dopełnienie bardziej ostrego stroju, czy mocne urozmaicenie spokojniejszej stylizacji. 


A jeśli tak duże i rozwalone dziury Was nie interesują i chcielibyście coś mniejszego, np. dziury - nacięcia na kolanach, to zapraszam do innego tutorialu. 

3 komentarze:

  1. No w sam raz na lato z taką wentylacją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, i w dodatku pasuje niemal na każde wyjście.

      Usuń
  2. zapisuję sobie tego bloga, widziałam przed chwilą spodnie z napisami i są niesamowicie odjechane w kosmos, robię takie :) super, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń