Tutorial - jak ze starych jeansów uszyć hipsterski plecak - worek?

Kocham biel i czerń przełamaną jeansem.
Taka ze mnie pro szafiarka. Od dawna popularne są hipsterskie plecaczki, aczkolwiek od jakiegoś czasu pojawiają się także plecaki - worki. Podobne do tych, które kiedyś szyli nam rodzice na buty do podstawówki czy przedszkola. Ja miałem taki super fajny z myszką miki, dzięki moja rodzicielko. W każdym razie, ów trend zauważam śledząc co jakieś kilka minut podczas obsesyjnego sprawdzania statystyk bloga. Pośród dość często wyszukiwanych haseł w google pojawia się właśnie - tutorial na plecak / worek. Możecie wykonać go w całości z jeansu, innej dowolnej tkaniny, lub tak jak ja - połączyć dwie. Hiper prosty sposób na odratowanie nogawek od starych spodni, z których górę przerobiliście np. na szorty według jednego z moich starszych postów. Zabieramy się do pracy, shall we? 


Co nam potrzebne?
- materiał (około 1m x 0.5 m tkaniny, ew. 2 nogawki spodni)
- maszyna do szycia
- nożyczki (ostro zakończone)
- 2,5 metra sznurka (pasmanteria!)
- żelazko
- agrafka
- wykałaczka długa

Może tak jak ja właśnie, postanowiliście odzyskać tkaninę ze starych spodni. Ah, eko, eko, ekolodżi kolor, recykling ogólnie rzecz biorąc. Potrzebne nam dwie nogawki.

Jeśli wykonujecie plecak z innej tkaniny, omińcie tych kilka kroków.


Odcinamy dolne zakładki.


Odcinamy także tę grubszą zakładkę boczną nogawki - najczęściej po wewnętrznej stronie spodni. Jeśli Wasze tego nie posiadają, po prostu rozetnijcie/rozprujcie jedno ze zszyć. Odmierzcie od drugiego, cieńszego zszycia ok 20 centymetrów (przy nadal złożonej nogawce). 


A następnie odmierzamy od dolnej krawędzi ok 45 centymetrów.


Halo, jeśli nie tworzysz plecaka z nogawek - potrzebujemy na tym etapie prostokąt z tkaniny o rozmiarach 80 cm na 45 cm.

Teraz tylko wyciąć!


No i tak samo postępujemy z drugą nogawką. Po rozłożeniu otrzymamy dwa prostokąty ok. 45 cm na 40 cm.


Nakładamy je na siebie tak, aby dotykały się zewnętrzną (ładniejszą) stroną materiału.

Jeśli tworzysz plecak z tkaniny - po prostu złóż ją zewnętrzną stroną materiału do środka.


Zaznaczone na zdjęciu dłuższe, boczne krawędzie (lub jedną, jeśli pojedynczy kawałek tkaniny) należy ze sobą zszyć. Przeszywamy tkaninę około 5 mm od zewnętrznej krawędzi ściegiem prostym.


A następnie zabezpieczyć krawędź ściegiem zygzakowatym.


W ten sposób połączymy obie warstwy tkaniny, a pozostawiając krótszą, górną i dolną krawędź nietkniętą - utworzymy jakby rękaw. 


Teraz czas zabrać się do przygotowania dna. Możecie użyć tej samej tkaniny co wcześniej, lub innej podobnie jak u mnie. Ja postawiłem na czarną eko skórę dla utrwalenia dna. 

Używając cyrkla i mydełka/kredy/ołówka wyznaczamy okrąg o promieniu 13 cm / średnicy 26 cm. 


Po czym wyciąć należy!


Podczas gdy nasz rękaw wciąż jest wywinięty brzydką stroną na zewnątrz, odwracamy i wkładamy do jednego z otworów tkaninę na dno tak, aby jej ładna strona również była w środku, a brzydka na zewnątrz.


Krawędź tkaniny na dno zszywamy z krawędzią rękawa ściegiem prostym ok 5 mm od zewnętrznego boku.


Jednak nie przeszywamy do końca! Zostawiamy ok 5 cm dziurę.


Na tkaninie zaznaczamy linijką i mydełkiem/kredą lub ołówkiem kwadrat o boku 10 cm x 10 cm.


Teraz ten kwadracik musimy wyciąć oraz złożyć na pół ładniejszą stroną tkaniny do środka. Dłuższą krawędź naszego złożonego prostokąta zszywamy ściegiem prostym ok 5 mm od zewnętrznego boku.


Używając wykałaczki przekładamy środek na zewnątrz, wywijając w ten sposób ładną stronę.


Ten mały rękawek rozkładamy płasko tak, aby to widoczne przeszycie znajdowało się na środku. Zaprasowujemy żelazkiem.


A następnie składamy w pół tak, aby wcześniej wspomniane zszycie było w środku. Tak złożoną kanapkę (mhhmmm) wkładamy do środka naszego zostawionego otworu. 


No i zszywamy otwór zamykając go oraz trwale umieszczając w nim wcześniej wykonane... cudo.


Polecam jeszcze z raz przejechać krawędzie dna dookoła dla utrwalenia połączenia. Tak naprawdę dodatkowo zewnętrzna krawędź powinna być otoczona ściegiem zygzakowatym dla uniknięcia szarpania się nitek z materiału, ale niestety moja maszyna zwariowała, więc, nie pokażę. Smutek.


Skupmy się na drugiej krawędzi wciąż wywiniętego na lewą stronę worka! Naciągamy ją na deskę do prasowania. Wywijamy ok 5 mm 1 cm materiału na zewnątrz i zaprasowujemy żelazkiem.


A następnie wywijamy kolejne 4 cm i również zaprasowujemy naszą piękną zakładkę.


Odwracamy naszą zakładkę na prawą, ładną stronę worka.


Dokładnie nad miejscem, w którym wszywaliśmy wcześniej ten składany języczek, zaznaczamy w miejscu zakładki z zewnątrz 2 miejsca na otwory.


A następnie wokół tych miejsc wyszywamy zgrubienia ściegiem zygzakowatym nie przesuwając szybko materiału spod stópki. 


Sorka za tę cudną symetrię, jw. wspomniane - maszyna ma problemy z własną osobowością. 
Tkaninę z wnętrza tych otworków wycinamy nożyczkami. Stąd - przydatne są z ostrym końcem.


Dla lepszego efektu estetycznego - można wewnętrzne krawędzie ponownie przejechać ściegiem zygzakowatym. Jak już skończyliśmy z dziurkami, czas na zaszycie naszej zakładki. Robimy to ściegiem prostym kilka mm od wewnętrznej jej krawędzi.


Czas na sznurek. Dostać go można w dowolnych kolorach i grubościach w każdej pasmanterii. Ja wybrałem lekko szary odcień, bodajże 80 gr za metr.


Jak wspomniane wcześniej, rekomenduję użyć ok 2 - 2,5 metra, ale możecie dostosować długość do siebie. Jeden z końców sznurka natykamy na agrafkę i przeciągamy przez jeden z otworów w górnej zakładce oraz przez wewnętrzny tunel, który ona uformowała.


Sznurek przeciągamy także przez wszyty przy dnie... języczek? Pamiętajcie, aby nie pomylić stron! Jeśli sznurek wychodzi z prawej dziurki, powinien wchodzić w 'języczek'/szlufkę również z prawej strony.


A jego końce mocno związujemy oraz odcinamy wystające kawałki.


Po czym supełek chowamy w środku górnej zakładki worka.


Done!

Koszulkę znalazłem kilka dni temu w lumpie. Kocham ostatnio takie trochę sportowe ubrania, choć ze sportem mam tyyyyyle wspólnego. Fajny siateczkowy t-shirt, ok 6 zł. 



No, to do zoba!

14 komentarzy:

  1. super efekt:) bardzo pomysłowo:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny tutorial. Bardzo dokładnie wszystko opisałeś i pokazałeś :). Co do plecaka - baaaardzo mi się podoba :) muszę sobie taki plecak uszyć na lato (na plażę będzie idealny ;) )

    OdpowiedzUsuń
  3. wyszło super

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny motyw! Przeszukiwałam Pinteresta ostatnio w celu wykorzystania nogawek mężowych spodni i na podobne motywy trafiłam - Twój wydaje się najprostszy :)

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Plecak jest genialny! :D

    Aż chce taki w swojej garderobie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jak zwykle ubolewam, że nie mam maszyny ;_;

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo szczegółowo wszystko pokazujesz, ładnie, estetycznie, i ciuszki są przednie, dziwię się, że nie jesteś eszcze baaaaardzo popularny. Teraz chyba jest moda na projektantów, to bardzo dobrze, oby Ciebie ktoś zauważył :) Może zgłosisz się do kolejnego project runway? Potrzeba w Polsce ludzi z pasją, nie znanych z tego, że są znani, a z tego, że coś robią :) Trzymam kciuki za sukces, gorąco kibicuję i czekam na więcej tutoriali :) Ośmielę się zaproponować, żebyś pokazał może coś dla laików, co można nawet uszyć ręcznie lub jakieś proste zdobienia? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yaaay, bardzo miło mi to słyszeć! :D Choć bloga już trochę prowadzę, zawsze czytając takie odpowiedzi na moją pracę aż się rumienię! Project runway, no nie wiem. Nigdy nie wierzyłem w tego typu talent show, wolałbym wypracować coś kompletnie samemu i niekoniecznie głownie w kierunku modowym (to moja pasja, ale mam większe!... i zdecydowanie za dużo ich). Dziękuję raz jeszcze! Propozycja jak najbardziej na miejscu, myślałem ostatnio nad hiper prostym poradnikiem nt. tego jak zacząć z maszyną, coś jak szycie dla bystrzaków, bo ja sam miałem problem żeby się nauczyc! a warto :)

      Usuń
  8. UWAGA: powódź! Powódź u radzioka!!! Ratunek dla Radzioka! Radek użył tajnego ruchu jakim jest podwinięciem nogawek. To znaczy tylko jedno - radziok w niebezpieczeństwie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super tutorial, zrobiłam dzisiaj ten plecak według Twoich instrukcji, wyszedł bardzo ładnie nie licząc moich błędów :) Dzięki za fajny pomysł, na pewno będę śledzić Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł!! :) A dzięki dokładnemu opisowi spróbuję zrobić podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, idealny. Potrzebowałbym właśnie takiego plecaczka... Kurcze, chętnie bym się za to wziął, ale nie mam maszyny do szycia :< Czy istnieje jakaś alternatywa?

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo pomocne i pomysłowe. Super

    OdpowiedzUsuń