jak zrobić komin ze starego swetra?

  Pomysł na... stary sweter.
Ostatnio będąc w lumpie kupiłem kilka swetrów, jak wspomniałem w poprzednim poście. Jeden z nich był dużo, dużo, dużo za duży, ale stwierdziłem, iż materiał bardzo mi się podoba. Chciałem coś z nim zrobić, postanowiłem więc wykorzystać go na stworzenie kolejnego, jednakże mniej oczojebnego, komina. Trochę pomogła babcia, reszta przeróbek moja. Jestem zadowolony. Z rękawów będą rękawiczki. Nic się nie marnuje.

Po wszystkim, komin wygląda tak:


Przed operacją sweter wyglądał tak:


Spodobał mi się ze względu na ciekawy materiał - szarawa biel z drobnymi kawałkami różnokolorowej włóczki.


Wystarczy równo rozłożyć ubranie na płaskiej powierzchni. Następnie, zaznaczyć prostą linię.


Gdzie? Jeżeli chcesz odzyskać jak najwięcej materiału - w miejscu mojej różowej, słit, linii - zaraz pod rękawami. Ale to zależy do Was, ważne żeby była prosta. Np. mydłem, kreda.


Tutaj zaczyna się trochę hardcore. Najlepiej jest rozpruć w jednym miejscu, wypruć jeden odcinek włóczki (dafuq, przecież nie napiszę 'nić', mały zasób słownictwa (?)), tak aby uzyskać puste oczka. Trzeba to zrobić bardzo delikatnie i ostrożnie, aby nie naruszyć konstrukcji części którą chcemy przeznaczyć na komin. Potem, trzeba to (tzw.) zaciągnąć. Z pozostałej części należy wypruć trochę włóczki i przy jej użyciu 'zamknąć' otwarte oczka


Jeżeli to nie sweter, jeżeli to nie dzianina.
A np. bluza, inny materiał nie dziergany, wystarczy po prostej linii (zaznaczonej z obu stron) przeszyć prostym ściegiem maszyny (aby utrzymać materiał, niektóre z nich są delikatne i mogą się rozwarstwiać, wyciągać nitki, dobrze więc najpierw zabezpieczyć maszyną), dopiero potem odciąć pozostałą część. Później pozostaje tylko zakończenie odciętej części overlockiem, lub zakładka.

Mój komin był jednak zbyt duży, aby zakładać na raz. Jednakże zakładany podwójnie był w stanie udusić właściciela, a więc?

Wystarczy odwrócić komin na 'lewą' stronę, a następnie zaznaczyć prostą linią (kredą, mydłem) miejsce zwężenia, które by nam odpowiadało.


Przekreślone odpada. Następnie NAJPIERW przeszywamy maszyną w tym miejscu - gęsty ścieg prosty, mocne naciągnięcie nici. Jest to stosunkowo łatwe do zrobienia, ponieważ oczka ułatwiają prostą drogę szycia. Później niepotrzebną część należy odciąć, a kawałek w miejscu odcięcia przeszyć  overlockiem - unikniemy wszelkiego strzępienia się dzianiny. Przy okazji, można pozbyć się części tkaniny z wszywką/metką.

Efekt końcowy tam, wyżej. Mam nadzieję, że komuś się przyda. Bo - po co wyrzucać coś, co może zastąpić niepotrzebny wydatek pieniędzy? Taniej, bardziej kreatywnie, inaczej.

Lepiej?


6 komentarzy:

  1. Ta wełna ma obłędny kolor :O

    OdpowiedzUsuń
  2. jest świetny :D:D
    obserwujemy ? :D
    shajcendy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł! wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super! :D widziałem już gdzieś podobny tutorial, ale było w nim nic na temat tego wykończenia (zamknięcia oczek)

    OdpowiedzUsuń
  5. super, będzie się trzeba jutro przejść po lumpeksach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lepiej byc moze jak ktos to robi tak jak ty xD

    OdpowiedzUsuń